Trudne chwile
31 maj 2008
Kuba przeszedł dosyć poważną chorobę-zapalenie trzustki.Były chwile zwątpienia,że nie wyjdzie już z tego.Był bardzo słaby nie mógł nic jeść.Przeszedł serię zastrzyków,kroplówki.Już jest dobrze.Bawi się,biega trochę-no i pozostała dieta do końca jego życia.Tak jak to powiedział weterynarz ;jak się raz uciekło grabarzowi z pod łopaty to teraz trzeba bardzo uważać.Co ciekawe weterynarz przeszedł właśnie taką samą chorobę.Wydawało się ,że bardzo dobrze go rozumie.
Kuba wyszczuplał na tej diecie i jest chudszy niż kiedyś.Nie pozwalam nikomu go karmić.Już wcześniej narobili mu dosyć krzywdy takim właśnie dokarmianiem.Dawali mu wszystko,słodycze również.
Myślę że w moich rękach przeżyje jeszcze sporo lat.
Komentarze
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

*MaGdA* napisał(a):